Straż Miejska intensyfikuje walkę z trucicielami powietrza

Dodano: 2 miesiące temu Czytane: 370

Już niebawem sezon grzewczy ruszy pełną parą. Warszawska Straż Miejska uruchamia więc doroczną akcję proekologiczną.

Straż Miejska intensyfikuje walkę z trucicielami powietrza
Już niebawem sezon grzewczy ruszy pełną parą. Warszawska Straż Miejska uruchamia więc doroczną akcję proekologiczną. Strażnicy będą edukować, kontrolować, a jeśli trzeba – nakładać kary na opalających budynki odpadami. Grzywna przewidziana dla „trucicieli” to nawet 500 złotych.

Do akcji ruszy 30 funkcjonariuszy wyspecjalizowanego Oddziału Ochrony Środowiska (OOŚ), którzy przy użyciu 5 mobilnych laboratoriów będą kontrolować jakość powietrza w różnych zakątkach Warszawy. „Smogowozy”, wyposażone w czujniki i kamery, umożliwiają lokalizowanie miejsc stosowania niedozwolonego opału. Na ostatniej prostej jest też zakup dwóch wyspecjalizowanych dronów, które będą mogły pobierać próbki do analizy w locie.

Z roku na rok Straż Miejska intensyfikuje walkę z trucicielami. Odkąd powołano Oddział Ochrony Środowiska, niemal podwoiła swoje działania. W ciągu trzech wcześniejszych sezonów grzewczych (2013-2016) w Warszawie podjęto 4623 interwencji i kontroli związanych ze stosowaniem niedozwolonego opału. W kolejnym, jednym tylko sezonie 2016/2017, było ich już 7277! Przed rokiem - 7795. W ostatnim sezonie grzewczym, wyniku tych działań, ujawniono 644 naruszenia prawa.

„Trucicieli będziemy tropić i karać.” – ostrzega starszy inspektor Sławomir Smyk, z referatu prasowego – „Ale Straż Miejska kładzie szczególny nacisk na profilaktykę. Doświadczenia wskazują, że działania edukacyjne są wciąż bardzo potrzebne. Dlatego i w tym roku, strażnicy będą udzielać  wyjaśnień i rozdawać ulotki informujące o zasadach obowiązujących palących w piecach.”

Przepisy zabraniają spalania odpadów na własną rękę, opalania śmieciami, lakierowanym lub mokrym drewnem i stosowania opału o niskiej wydajności.

Za naruszenie przepisów strażnik może ukarać mandatem do 500 złotych. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może być nawet 10-ciokrotnie wyższa.


Źródło: Straż Miejska
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.