Przez 100 lat służył mieszkańcom Warszawy. Śródmieście traci szpital na Solcu

Dodano: 3 miesiące temu Czytane: 225 Autor:

Przeciwko likwidacji szpitala na Solcu protestują lekarze, samorządowcy i mieszkańcy Warszawy. Czy miejsce, w którym leczyli się mieszkańcy, zostanie sprzedane?

Przez 100 lat służył mieszkańcom Warszawy. Śródmieście traci szpital na Solcu
Przeciwko likwidacji szpitala na Solcu protestują lekarze, samorządowcy i mieszkańcy Warszawy. Czy miejsce, w którym leczyli się mieszkańcy, zostanie sprzedane? Radni żądają wiarygodnych informacji na ten temat.

Jak tłumaczą władze miasta, Szpital Południowy nie posiada samodzielnego kontraktu z NFZ, więc do placówki na Ursynowie stopniowo przenoszone  są oddziały ze Szpitala na Solcu. Mieszkańcy komentują, że przypomina to scenę z filmu Stanisława Barei z karteczką „Najbliższy czynny taras widokowy znajduje się we Wrocławiu”. Tłumaczą, że osoby starsze i schorowane – a głównie takie korzystają ze szpitala – mają problem z dostaniem się na Ursynów.

Protestują również lekarze. Prof. Krzysztof Bielecki ze szpitala na Solcu odmówił opuszczenia swojego oddziału i opróżnienia gabinetu. Jest załamany. Jako chirurg rozpoczął pracę w tym szpitalu w 1963 roku. Zwraca uwagę na niegospodarność władz miasta, które w ubiegłych latach wyłożyły duże środki finansowe na remont Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i oddziału położniczego w Szpitalu na Solcu, a teraz przenoszą oddziały do innej placówki.

Radny Warszawy Wiktor Klimiuk ocenia, że do zadłużenia placówek służby zdrowia doprowadziło złe zarządzanie przez obecne władze Warszawy. – Obawiamy się, że niefrasobliwość rządzących może doprowadzić do sprzedaży nieruchomości – mówi radny Klimiuk.

Kontaktujący się z radnymi mieszkańcy zwracają uwagę na postępującą dehumanizację w podejściu do polityki zdrowotnej przez obecne władze Warszawy. Podkreślają, że nawet szpitale, których zadaniem jest ratowanie życia i zdrowia ludzi, nie są traktowane priorytetowo, chronione, postrzegane jako podstawowy element tkanki miejskiej.

Radny Śródmieścia Maciej Chojnowski zapowiedział wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady dzielnicy, której celem będzie poinformowanie społeczeństwa o faktycznych planach władz miasta dotyczących przyszłości szpitala i sytuacji służby zdrowia w Śródmieściu. – Czy wyłożone przez ratusz publiczne pieniądze pójdą w błoto? – pyta radny. - Sytuacja szpitala na Solcu pokazuje, że Warszawa nie radzi sobie ze służbą zdrowia, tylko likwiduje poszczególne jednostki.


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.